Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będzie 35 dni urlopu wypoczynkowego, ale prawie połowa pracowników teraz nie wykorzystuje nawet 26 dni

Połowa pracowników nie wykorzystuje urlopów w obecnym wymiarze i pracuje w godzinach nadliczbowych
Połowa pracowników nie wykorzystuje urlopów w obecnym wymiarze i pracuje w godzinach nadliczbowych
Shutterstock
Ledwie co trzeci pracownik w Polsce nie pracuje po godzinach, a w tym w dni wolne. Niemal połowa nie wykorzystuje w pełni swoich urlopów wypoczynkowych. A jednak niemal wszyscy są za tym, by urlop wypoczynkowy został wydłużony o kolejne dziewięć dni.

To jednak nie paradoks. W rzeczywistości pracownicy są przemęczeni i marzą o odpoczynku, tyle że organizacja pracy w firmach nie pozwala wykorzystać nawet tego co już mają. Wszyscy jednak wierzą, że to się kiedyś skończy i wystarczy praca w normalnym ustawowym wymiarze.

Urlop wypoczynkowy po zmianie: komu będzie przysługiwało 35 dni urlopu w roku

Praca po godzinach i brak odpowiedniego odpoczynku to norma w Polsce. Według raportu enel-med „Łączy nas zdrowie” aż 56 proc. Polaków pracuje wieczorami lub w dni wolne. Głównie przez nadmiar obowiązków (36 proc.) lub oczekiwania pracodawcy (31 proc.).
Ale wraz z najmłodszym pokoleniem na rynku pracy idzie nowe. Zetki zdecydowanie częściej niż ich starsi koledzy i koleżanki, tzw. silversi, pracują po godzinach, bo w czasie pracy załatwiają prywatne sprawy (15 proc. vs. 6 proc.).

To, że Polacy nie potrafią odpoczywać, potwierdzają również dane dotyczące urlopów. Aż 44 proc. pracowników w minionym roku nie wykorzystało całego przysługującego im wypoczynku, co dziesiąty w ogóle nie wziął wolnego. I choć nie jesteśmy w stanie wyzerować licznika 20 lub 26 dni wolnych, to większość z nas (66 proc.) chce mieć ich jeszcze więcej.
Jak komentuje komentuje Alina Smolarek, dyrektorka HR enel-med., dojrzały rynek pracy, z którym mamy do czynienia w Polsce, cechuje się dialogiem pomiędzy pracownikami i pracodawcami. Zdobyczą wzajemnej wymiany oczekiwań są między innymi szerokie programy motywacyjne.
W świadomości zarówno pracowników jak i pracodawców funkcjonuje niezbędna oferta benefitowa, której kluczową składową jest opieka medyczna. Perspektywa jest właściwa, ale wymaga poszerzenia o kwestię odpoczynku.
– Firmy powinny sobie odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób promują zdrowe środowisko pracy i dobre samopoczucie w pracy oraz czy w tych działaniach uwzględnili politykę urlopową. Trudno jest mówić o zdrowiu psychicznym i fizycznym oraz produktywności pracownika, jeżeli ten nie bierze wolnego – uważa Alina Smolarek.

Urlopy 2024: tylko co trzeci pracownik nie pracuje po godzinach

Zgodnie z danymi Eurostatu Polacy pracują̨ średnio 40,5 godziny tygodniowo, to niemal najwięcej w całej Unii Europejskiej, zaraz po Grekach.
Na pracowitość wskazują także wyniki raportu enel-med „Łączy nas zdrowie”, z których wynika, że tylko co trzeci Polak nie pracuje po godzinach (38 proc.). Wieczory, weekendy i urlopy nie są czasem wolnym od spraw zawodowych dla aż 56 proc. pracowników. Dotyczy to niemal w tym samym stopniu najmniej i najbardziej doświadczonych osób – wśród zetek 58 proc. pracuje poza standardowymi godzinami, a wśród silversów 56 proc. 

– Oprócz promowania zdrowego trybu życia i zapewniania odpowiednich warunków do odpoczynku, kluczowe jest inwestowanie w nowoczesne technologie i poprawę organizacji pracy. Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że produktywność w średnich polskich firmach jest prawie o połowę niższa od średniej unijnej i trzykrotnie mniejsza niż u najlepszych w Europie – mówi podpowiada Alina Smolarek.
– Dlatego ważne, aby pamiętać o organizacji pracy i narzędziach, które wpływają na produktywność pracownika. Brak inwestycji w te obszary powoduje, że praca jest mniej wydajna – podpowiada ekspertka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Urlopy 2024: dlaczego pracujemy po godzinach i nie odpoczywamy

Gdy weźmiemy pod lupę powody pracy po godzinach, prym wiedzie nadmiar obowiązków lub trudność wyrobienia się w godzinach pracy (36 proc. wskazań).
Zdecydowanie częściej jest to problem kobiet niż mężczyzn (42% vs. 31%). Na drugim miejscu uplasowało się oczekiwanie pracodawcy (31 proc.). A to oznacza, że ostatnie sprawozdanie Państwowej Inspekcji Pracy nie zrobiło na firmach wrażenia.
Raport wykazał, że czas pracy był jednym z trzech najliczniej zgłaszanych obszarów skarg. W 2022 roku 5,8 tys. pracowników zmierzyło się m.in. z nieprowadzeniem lub nierzetelnym prowadzeniem ewidencji czasu pracy, naruszaniem prawa do odpoczynku dobowego i tygodniowego czy nieprawidłowego tworzenia rozkładów czasu pracy. 

Warto odnotować, że 24 proc. Polaków pracuje wieczorami lub w dni wolne, ponieważ lubi takie pory pracy i ma taką możliwość. Jest to istotne, ponieważ̇ wskazuje na preferencje i elastyczność w organizacji czasu pracy.
Na zmianę w podejściu do godzin pracy wskazuje także fakt, że wyraźnie więcej zetek (15 proc.) niż silversów (6 proc.) przyznaje się do załatwiania prywatnych spraw w godzinach pracy. 

– Najmłodsi pracownicy owszem pracują wieczorami i w dni wolne w podobnej skali jak silversi, ale jak wynika z badania, często dlatego, że w standardowym czasie pracy załatwiają swoje prywatne sprawy – zauważa ekspertka.
– Mogą to być tematy urzędowe czy zdrowotne, ale też realizacja pasji, które są dla nich bardzo istotne. Dla części pracodawców taka sytuacja jest niedopuszczalna, ale ci bardziej elastyczni, potrafią dostrzec zalety takiej organizacji pracy i umiejętnie ją wykorzystać na rzecz osiągania rezultatów – podkreśla Alina Smolarek.
Ponadto, co dziesiąta zetka pracuje wieczorami lub w dni wolne z obawy przed utratą pracy, podczas gdy wśród silversów ten odsetek jest dwa razy niższy (5 proc.). To może wskazywać na większe poczucie bezpieczeństwa zawodowego wśród starszych pracowników lub mniejszą presję wynikającą z potencjalnej utraty pracy. 

Urlop 2024: ile dni na odpoczynek jest w stanie wykorzystać pracownik

Regularny wypoczynek pozwala na regenerację, zmniejsza ryzyko wypalenia zawodowego i poprawia ogólną̨ satysfakcję z pracy.
Z raportu enel-med wynika jednak, że tylko niespełna co drugi polski pracownik wykorzystuje cały przysługujący mu urlop w ciągu roku kalendarzowego (48 proc.). Co trzeci pracownik w ciągu minionego roku nie zdołał wykorzystać w pełni przysługujących mu 20 lub 26 dni urlopowych (35 proc.). Co dziesiąty Polak (9 proc.) w ogóle nie bierze urlopu.
W tej grupie przodują mężczyźni (12 proc.) w porównaniu do kobiet (7 proc.).
Lepiej z odpoczywaniem od pracy radzą sobie pracownicy z większym stażem niż ich młodsi koledzy – odpowiednio 55 proc. i 46 proc. z nich w minionym roku „wyzerowało” licznik urlopowy. 38 proc. silversów i 44 proc. zetek tylko częściowo skorzystało z przysługującego im wypoczynku.

Równocześnie na pytanie „Czy chciałbyś/chciałabyś zwiększyć liczbę dni urlopowych dostępnych dzisiaj zgodnie z obowiązującym prawem?” znaczna większość Polaków odpowiada twierdząco. Aż 66 proc., chciałaby mieć więcej dni wolnych, niż aktualnie przysługujące 20 lub 26 dni (w zależności od stażu pracy).
Co ciekawe, częściej takiej odpowiedzi udzielały zetki niż silversi. Młodsze pokolenie częściej myśli o dodatkowym odpoczynku niż ich starsi koledzy z pracy (70 proc. vs. 63 proc.).

Raport enel-med pokazuje, że obszar urlopowy może stać się języczkiem u wagi przy wyborze przez kandydata nowego miejsca pracy.
– Wewnętrzny program wellbeingu warto traktować szerzej i zmienić optykę na urlopy. Możemy uzyskać przewagę rynkową, jeśli stworzymy środowisko, w którym jasne reguły sprzyjają chodzeniu na urlop, nie tylko w dogodnym dla pracownika terminie, ale również z aprobatą organizacji i szefa – radzi ekspertka.
– Zachęcanie pracowników do wykorzystania pełnego urlopu, zwiększanie limitów urlopowych, czy też dofinansowanie odpoczynku może być ważnym elementem, budującym efektywność i zadowolenie z miejsca pracy – dodaje Alina Smolarek, dyrektorka HR enel-med.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Praca
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Będzie 35 dni urlopu wypoczynkowego, ale prawie połowa pracowników teraz nie wykorzystuje nawet 26 dni

Ledwie co trzeci pracownik w Polsce nie pracuje po godzinach, a w tym w dni wolne. Niemal połowa nie wykorzystuje w pełni swoich urlopów wypoczynkowych. A jednak niemal wszyscy są za tym, by urlop wypoczynkowy został wydłużony o kolejne dziewięć dni.

Upały, jaka maksymalna temperatura w pracy. Jakie obowiązki mają pracodawcy, z jakich praw mogą korzystać pracownicy

Występujące w okresie letnim upały - wysokie temperatury - obniżają komfort pracy oraz zwiększają ryzyko chorób i wypadków. Pracodawcy powinni więc zadbać o bezpieczeństwo termiczne wszystkich podwładnych, do czego obliguje ich zarówno kodeks pracy, jak również przepisy BHP. 

Nadmierne obciążenie fizyczne i hałas – to na nie najczęściej skarżą się pracownicy. Fakty potwierdzają, że to warunki zagrażające zdrowiu

Ponad pół miliona Polaków pracuje w warunkach zagrażających zdrowiu, co potwierdzają najnowsze wyniki opublikowane przez Główny urząd Statystyczny. Najczęstszy problem dla nich stanowi środowisko pracy, które nie jest szkodliwe jedynie dla co trzeciej osoby z tej grupy. Najwięcej stanowisk narażonych na ryzyko odnotowano w województwie śląskim.

Zwolnienia grupowe w Polsce to efekt gwałtownego wzrostu kosztów pracy, swój udział w tym mają lewe zwolnienia lekarskie

Z pozoru zestawianie ze sobą wycofywania się z Polski i zwolnień grupowych w wielkich renomowanych firmach z falą lewych zwolnień lekarskich może wydawać się absurdalne. To rosnące koszty pracy, zwłaszcza płace i ceny energii są główną przyczyną. Niemniej koszt absencji pracowniczych może finalnie wpływać na takie niekorzystne dla rynku pracy decyzje.

Stabilna praca stanie się luksusem? Coraz więcej zwolnień grupowych i trudniej o zatrudnienie nawet w agencji pracy tymczasowej

Obroty agencji pracy tymczasowej w Polsce dalej rosną, a zatrudnionych przez takich pracodawców osób nie ubywa. Jednak jest dla nich mniej ofert, sam zaś wzrost wynika głównie z powodu podwyżki płacy minimalnej i innych wynagrodzeń. Zwolnienia grupowe w przemyśle odbijają swoje piętno także na zatrudnionych w agencjach pracy tymczasowej.