Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

To może decydować o zatrudnieniu. Badanie ujawnia zaskakujące preferencje rekruterów

oprac. Tomasz Lipczyński
redaktor, wydawca
To może decydować o zatrudnieniu. Badanie ujawnia zaskakujące preferencje rekruterów
To może decydować o zatrudnieniu. Badanie ujawnia zaskakujące preferencje rekruterów
Shutterstock

Kompetencje nie zawsze są jedynym kryterium podczas rekrutacji. Z najnowszych badań wynika, że wygląd, a konkretnie masa ciała, może mieć istotny wpływ na decyzje pracodawców. Ponad 80 proc. rekruterów deklaruje, że przy identycznych kwalifikacjach częściej wybrałoby kandydata o szczupłej sylwetce niż osobę z nadmierną masą ciała.

Atrakcyjny wygląd może ułatwiać karierę zawodową

Choć w debacie publicznej wiele uwagi poświęca się walce z dyskryminacją ze względu na płeć czy wiek, coraz częściej do katalogu niepożądanych zjawisk dołącza ocena człowieka ze względu na jego masę ciała. Dowodzą tego najnowsze analizy dr Martyny Krogulec-Łęskiej z Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej (AHE) w Łodzi, autorki badań nad zjawiskiem stygmatyzacji zawodowej ze względu na wagę (weightism).

Jak wynika z badań ponad 80 proc. rekruterów przy równych kompetencjach woli zatrudnić osobę szczupłą niż z nadmierną masą ciała, a to pokazują, że sylwetka staje się jednym z najbardziej bezwzględnych kryteriów oceny człowieka na rynku pracy.

- Badania pokazują, że atrakcyjny wygląd może ułatwiać karierę zawodową, choć oczywiście nie zastępuje kompetencji. Chciałabym, żeby o zatrudnieniu i awansie decydowały przede wszystkim wiedza, doświadczenie i umiejętności. Niestety wygląd nadal wpływa na pierwsze wrażenie i sposób oceniania kandydatów. Nasze ciało jest jednym z pierwszych komunikatów, jakie odbiera otoczenie, dlatego może – świadomie lub nieświadomie – oddziaływać na decyzje rekrutacyjne i zawodowe – przyznała socjolożka.

Eksperyment rekrutacyjny

Wpływ wyglądu na decyzje kadrowe obrazują dane z eksperymentów rekrutacyjnych.

Gdy w badaniach dr Krogulec-Łęskiej respondentom przedstawiono profile kandydatów o całkowicie tożsamych kwalifikacjach i doświadczeniu, o wyborze decydowała wyłącznie sylwetka. Aż 82,1 proc. badanych wskazało szczupłą kobietę jako lepszą kandydatkę na stanowisko menedżerskie, a 80,6 proc. wybrało szczupłego mężczyznę. Jak zwróciła uwagę ekspertka, zaskakujące było to, że te uprzedzenia okazały się silne również w branżach opartych na zaawansowanej wiedzy specjalistycznej – nawet w przypadku zawodu lekarza aż 83,5 proc. respondentów preferowało medyka o szczupłej sylwetce.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Krajowe obserwacje potwierdzają również analizy międzynarodowe. Socjolożka przywołała eksperyment przeprowadzony w Meksyku, gdzie sprawdzono reakcje pracodawców na profile kobiet o różnej masie ciała. Kandydatki z otyłością otrzymywały odpowiedź zwrotną jedynie w 21,3 proc. przypadków, podczas gdy kobiety o prawidłowej masie ciała - w 29,1 proc. W praktyce oznacza to, że kobieta zmagająca się z otyłością musiała wysłać aż o 37 proc. więcej aplikacji CV, aby uzyskać dokładnie taką samą liczbę zaproszeń na rozmowę kwalifikacyjną.

- Z moich badań wynika, że specjaliści HR mają świadomość działania tych mechanizmów. Wielu z nich przyznaje, że mając do wyboru dwie osoby o porównywalnych kompetencjach, częściej wybierają kandydata, który lepiej wpisuje się w społecznie pożądany kanon wyglądu. Oznacza to, że masa ciała może wpływać na decyzje rekrutacyjne jeszcze zanim pracodawca zdąży ocenić rzeczywiste umiejętności kandydata – tłumaczyła.

Podświadome mechanizmy psychologiczne

Jak dodała, u podłoża podejmowania takich decyzji leżą głęboko zakorzenione, podświadome mechanizmy psychologiczne. Zwróciła uwagę na kluczową rolę tzw. efektu aureoli oraz efektu Golema. Pierwszy z nich polega na automatycznym przypisywaniu osobom atrakcyjnym wizualnie wyższych kompetencji, inteligencji czy lepszych cech charakteru. Z kolei efekt Golema działa odwrotnie – na podstawie nadmiernej masy ciała kandydata rekruterzy są skłonni z góry zakładać jego niższą motywację do pracy, gorszą organizację czy słabsze umiejętności.

- Od kilku dekad dominującym ideałem urody pozostaje szczupła sylwetka. Jest ona silnie kojarzona z samokontrolą, dyscypliną i odpowiedzialnością za własne ciało. We współczesnej kulturze oczekuje się, że człowiek będzie produktywny, będzie się rozwijał, dbał o zdrowie i wygląd. W efekcie, gdy widzimy osobę z nadmierną masą ciała, często – jeszcze zanim ją poznamy – uruchamiają się krzywdzące stereotypy, zgodnie z którymi jest ona leniwa, zaniedbana czy nie potrafi kontrolować swojego życia – tłumaczyła.

Nadmierna masa ciała - atrybut dyskredytujący

Według badaczki skala tego zjawiska pokazuje, że nadmierna masa ciała jest obecnie postrzegana jako atrybut dotkliwie dyskredytującyniejednokrotnie silniej niż płeć czy kolor skóry. Socjolożka przywołała w tym kontekście m.in. międzynarodowe analizy amerykańskiej psycholożki prof. Rebeki Puhl z Uniwersytetu Connecticut, według których dyskryminacja ze względu na wagę występuje w relacjach interpersonalnych równie często jak rasizm, a niekiedy nawet częściej niż uprzedzenia ze względu na płeć czy wiek.

Statystyki pokazują, że nadmierna masa ciała przestała być wyłącznie problemem zdrowotnym, a stała się wyraźną linią podziału społecznego. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że problem ten dotyczy już 57,1 proc. dorosłych Polaków, przy czym znacznie mocniej dotyka mężczyzn (65,7 proc.) niż kobiet (48,3 proc.).

Zależność masy ciała z wykształceniem oraz statusem materialnym

Analizy międzynarodowe OECD i Eurostatu obalają mit, że otyłość rozkłada się w społeczeństwie równomiernie. Istnieje bowiem wyraźna zależność między masą ciała a wykształceniem oraz statusem materialnym. Różnica w częstości występowania otyłości między kobietami z wykształceniem podstawowym a wyższym wynosi w Europie aż 32 punkty procentowe. W Polsce statystyki CBOS w pełni potwierdzają ten trend: nadwagę lub otyłość deklaruje 62 proc. osób z wykształceniem zawodowym i 42 proc. z wykształceniem wyższym. Problem ten znacznie częściej dotyczy również mieszkańców wsi niż dużych aglomeracji.

– Z tych danych można wyprowadzić prosty wniosek: atrakcyjna sylwetka coraz częściej staje się wskaźnikiem statusu społecznego. Dziś szczupłość nie jest wyłącznie efektem indywidualnych wyborów, ale także odzwierciedleniem dostępu do edukacji, zasobów finansowych, czasu i możliwości dbania o zdrowie - zaznaczyła dr Krogulec-Łęska.

Ten społeczny podział i idące za nim postrzeganie człowieka mają bezpośrednie przełożenie na jego sytuację zawodową. Jak podsumowała socjolożka, choć atrakcyjny wygląd może ułatwiać karierę, to oczywiście nie zastępuje on kompetencji.

Bartłomiej Pawlak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
QR Code
Praca
Studenci nowej uczelni mogą otrzymywać nawet 7,8 tys. zł miesięcznie. Rusza rekrutacja

Wojskowa Akademia Medyczna rozpoczęła działalność w Łodzi 1 lipca 2026 r., a od 1 października ma kształcić pierwszych studentów. Uczelnia będzie jednocześnie szkołą wyższą i jednostką wojskową. Osoby wybierające wojskową ścieżkę studiów mogą liczyć na comiesięczne uposażenie, ale wiąże się to z obowiązkami wynikającymi ze służby.

1,1 mln cudzoziemców pracowało w lutym w Polsce. Większość z nich to obywatele Ukrainy

W ostatnim dniu lutego 2026 r. pracę w Polsce wykonywało 1,1 mln cudzoziemców, czyli o 7,1 proc. więcej niż na koniec lutego 2025 r. Prawie 70 proc. z nich to Ukraińcy. Cały czas to mężczyźni stanowią główną grupę wśród cudzoziemców pracujących w Polsce.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Ich liczba szybko rośnie. GUS podał najnowsze dane

Pod koniec lutego 2026 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1 mln 132 tys. cudzoziemców, czyli o 7,1 proc. (o 75 tys. osób) więcej niż na koniec lutego 2025 r. - przekazał we wtorek GUS. Poinformował, że w porównaniu do 31 stycznia 2026 r. ich liczba zwiększyła się o 1,2 proc. (o 13,4 tys. osób).

Bezrobocie w Polsce wzrosło. Ministerstwo podało najnowsze dane

Szacunkowa stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wzrosła w lipcu do 5,9 proc. – wynika z najnowszych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W porównaniu z czerwcem oznacza to wzrost o 0,1 pkt proc. W urzędach pracy było zarejestrowanych 907,3 tys. osób bezrobotnych, czyli o 5,8 tys. więcej niż miesiąc wcześniej.

Bezrobocie w Polsce. GUS podał dane za czerwiec 2026

Stopa bezrobocia w czerwcu spadła do 5,8 proc. z 5,9 proc. miesiąc wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Zmniejszyła się również liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy – z 915,9 tys. w maju do 901,5 tys. w czerwcu.

GUS pokazał nowe dane o wynagrodzeniach. Tak rosły płace w Polsce

Według szacunków ekonomistów Erste, dynamika płac w przemyśle wzrosła do 5,8 proc. z 5 proc. rok do roku, podczas gdy w sektorze usług spadła z 6,5 proc. do 5,8 proc., osiągając najniższy poziom od lutego 2021 r. - przekazał bank w komentarzu do opublikowanych w poniedziałek danych GUS.

Dobra wiadomość dla pracowników branży IT. Firmy wróciły do intensywnych rekrutacji

Sztuczna inteligencja zaczyna realnie napędzać rynek pracy w Polsce. Po okresie ostrożności firmy coraz częściej inwestują w technologie automatyzujące procesy i poszukują specjalistów IT. Jak wynika z najnowszego raportu Pracuj.pl, to właśnie branża technologiczna odnotowała największy wzrost liczby ofert pracy w pierwszej połowie 2026 roku.

Na rynku pracy widać lekkie ożywienie. Liczba ofert zatrudnienia wzrosła

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku – wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

Nie każdy błąd AI można naprawić. Przepisy przewidują poważne incydenty i procedury

System sztucznej inteligencji wygenerował błędny wynik, firma zatrzymała jego działanie, poprawiła ustawienia i uruchomiła go ponownie. Przy zwykłej usterce taka reakcja może okazać się wystarczająca. AI Act wyodrębnia jednak kategorię poważnych incydentów, po których samo usunięcie problemu technicznego nie zamyka sprawy. Znaczenie mają skutki zdarzenia, związek pomiędzy działaniem systemu a powstałą szkodą oraz rola firmy w łańcuchu dostarczania i wykorzystywania AI.

Pracownik uruchomił AI bez zgody firmy. Ryzyko nie kończy się na danych

Pracownik chce szybciej przeanalizować umowę, poprawić kod, podsumować dokument albo przygotować odpowiedź dla klienta. Otwiera więc prywatne konto w wybranym narzędziu AI i wkleja potrzebne informacje. Cała operacja trwa kilka minut i może odbyć się bez wiedzy działu IT, przełożonego oraz osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Tak powstaje shadow AI – wykorzystanie systemów sztucznej inteligencji poza oficjalną kontrolą organizacji.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak